zielonagorainfo24.pl

Nadszedł czas na rozgrywkę z zespołem Anglii! Wygrana kadrowiczów Sousy z kadrą Andory.

Nadszedł czas na rozgrywkę z zespołem Anglii! Wygrana kadrowiczów Sousy z kadrą Andory.

09.04.2021, 15:48

W zeszłym tygodniu rozpoczęły się pojedynki o awans do mistrzostw świata, które odbędą się w Katarze za niecałe dwa lata. Nasza reprezentacja od kilkunastu tygodni ma nowego trenera, a więc miłośnicy wierzą w to, że dyspozycja zespołu poprawi się bardzo. Teraz jesteśmy już po dwóch starciach pod przewodnictwem Sousy i musimy przyznać, iż bardzo trudno na tej podstawie osądzić występy naszych zawodników. Pozostaje nadzieję na to, że z każdym następnym spotkaniem forma naszej reprezentacji będzie wyglądać lepiej. Wielu sympatyków naszego zespołu liczyło na to, iż spotkanie z reprezentacją Andory będzie prostym zadaniem i atakujący piłkarze dostaną możliwość na trafienie ogromnej liczby bramek. Rzeczywistość wyglądała jednak trochę inaczej i w ostateczności nie był to najprostszy mecz dla podopiecznych Sousy. Duża zasługa w triumfie leży po stronie dowódcy polskiej reprezentacji Lewandowskiego Roberta, który strzelił dwie bramki. Kiepską wiadomością jest natomiast to, iż kapitan polskiej kadry nabawił się szkody, która może go wyeliminować z meczu z angielską drużyną.

Nasza drużyna zagrała na remis 3:3 z węgierskim zespołem w inaugurującym spotkaniu przygotowującym do turnieju mistrzowskiego w Katarze. Premierowa połowa tamtego spotkania była nieco słabsza ze strony polskich graczy, lecz całe szczęście w kolejnej odsłonie zagraliśmy znacznie korzystniej. Mogliśmy nawet wygrać to spotkanie, ale pomimo tego warto cieszyć z bardzo korzystnego rezultatu. Trzeba mieć świadomość tego, iż każda zdobycz punktowa może może być kluczowy na końcówkę zmagań o mistrzostwa świata. Naszym zadaniem jest konsekwentnie sięgać po punkty z każdym rywalem jeżeli koncentrujemy się nad tym, by wystąpić na turnieju mistrzowskim za rok. Drużyna Andory pokazała się świetnie w linii defensywnej, lecz na koniec musiała zaakceptować wyższą formę polskich piłkarzy. Kapitan naszego zespołu opuścił boisko z urazem i na nasze nieszczęście nie będzie wstanie zaprezentować się przeciwko kadry angielskiej na dobrze znanym obiekcie Wembley. Za Lewandowskiego Roberta na boisku zjawił się Świderski, który zdobył bramkę na 3:0 dla polskiej kadry.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij