zielonagorainfo24.pl

Już wiadomo, kto zostanie kolejnym prezydentem USA

Już wiadomo, kto zostanie kolejnym prezydentem USA

13.11.2020, 12:06

Ludzie interesujący się światem polityki, niewątpliwie stale obserwowali przebieg elekcji w Stanach. Kluczowymi konkurentami byli obecna głowa państwa Donald Trump oraz kandydat Partii Demokratycznej - Joe Biden. Kandydat Demokratów cieszył się dość sporym poparciem, dlatego też w zasadzie ciągle był na naczelnym miejscu w ogólnokrajowych sondażach w trakcie wyborów wstępnych. O możliwość zostania prezydentem zmagał się z Kamalą Harris u boku, czyli kandydatką na wiceprezydenta. Co ciekawe, nie jedynie przeważająca część osób z Partii Demokratycznej zaaprobowała kandydaturę Bidena, ale były incydenty, że także i jakaś część Republikan. Poparcie miał też od wielu osób pracujących w mediach, jak chociażby celebryci, aktorzy oraz piosenkarze. Dosyć ciekawą informacją jest to, iż także i Donald Tusk pokazał aprobatę dla Bidena. Jest to oficjalna informacja, że Joe Biden pobił oponenta większą ilością głosów i to właśnie on został ogłoszony 46. prezydentem USA.


Są już pierwsze pozwy ze strony Donalda Trumpa


Zdobycie prowadzenia w rankingach przez Joe Bidena jest niewątpliwe, a jest tak, gdyż ponad 77 milionów Amerykanów zdecydowało się postawić na niego głosy. Jest to o ponad 5 milionów więcej osób, niż oddało głos na Donalda Trumpa, a więc głosy w procentowym przeliczeniu różnią się o ledwie 3,4%. W skutku, prezydent kończący swoją kadencję powiadomił, że chce zanegować rezultat, który - jego zdaniem - został zafałszowany, a głosy korespondencyjne, policzone były już po zakończeniu procesu oddawania głosów. Jak podejrzewają rzecznicy Trumpa, to w Michigan oraz Pensylwanii doszło do tego typu nieprawidłowości, w tym wypadku zażądali skreślenia głosów, które zostały dostarczone do komitetu wyborczego po trzech dniach po skończeniu zbierania korespondencji przez lokale wyborcze, nawet jeśli pieczątka miała odpowiednią datę, która sugerowałaby, że głos jest nadal istotny. Pojawiały się przypuszczenia, iż miały być także policzone błędnie oddane głosy, aczkolwiek urzędnicy stanowi nie zgadzają się z tego typu raportami. Pragnąc zakwestionować wyniki, zarząd Donalda Trumpa musiałby przedstawić odpowiednie fakty dowodzące, że owe incydenty występowały na obszerniejszą skalę. Teraz, zwycięstwo Joe Bidena wygląda na solidne, dlatego to on zostanie następnym prezydentem USA.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij